Skrócony tydzień pracy nie uszczęśliwił Koreańczyków

Rozczarowanie i rozpacz – to reakcja wielu Koreańczyków z Południa po otrzymaniu swojego wynagrodzenia za lipiec. A wszystko przez wprowadzony przez koreański rząd skrócony tydzień pracy. Teraz Koreańczycy pracuje 52 godziny w tygodniu, zamiast 67.

Według raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) mieszkańcy Korei Południowej są jednym z narodów, który pracuje najdłużej, bo ponad 2 tysiące godzin rocznie. Dłużej pracują tylko Meksykanie i Kostarykańczycy.

Skrócenie tygodnia pracy z 68 do 52 godzin w Korei Południowej ma zwiększyć liczbę miejsc pracy, a także przyczynić się do wzrostu przyrostu naturalnego. Poza tym reforma ma być odpowiedzią na problem przepracowania mieszkańców, a co za tym idzie – poprawić jakość ich życia.  Zakładając, że Koreańczycy pracują od poniedziałku do piątku, przy 68-godzinnym tygodniu pracy, pracowali dziennie ponad 13 godzin. Po reformie ich dzienna liczba godzin do przepracowania ma zmniejszyć się do 10. Jednak, jak donoszą, koreańskie media, ludzie nie są z tego powodu zadowoleni, ponieważ wraz ze skróceniem liczby godzin do przepracowania w tygodniu, skurczyły się ich wypłaty. Koreańczycy narzekają, że nie mają teraz dość pieniędzy, by cieszyć się z większej ilości wolnego czasu.

Zamiast nowych miejsc pracy – automatyzacja

Pod naciskiem związków zawodowych największe przedsiębiorstwa, takie jak Samsung, zgodziły się utrzymać pensje na tym samym poziomie pomimo skrócenia liczby godzin pracy w tygodniu. Jednak nie wszystkie przedsiębiorstwa na to stać. Od lipca tego roku to ograniczenie miało zostać wprowadzone w firmach zatrudniających powyżej 300 pracowników. Do 2020 roku 52-godzinny tydzień pracy ma obowiązywać we wszystkich firmach. Nieprzestrzeganie nowego prawa będzie surowo karane – pozbawienie wolności do lat 2 lub grzywną w wysokości do 18 tys dolarów.

Ekonomiści obawiają się, że 52-godziny tydzień pracy wcale nie doprowadzi do zwiększenia liczby miejsc pracy. Niektórzy pracodawcy będą woleli zainwestować w automatyzację produkcji niż szukać nowych rąk do pracy.

Polacy w czołówce

Biorąc pod uwagę kraje europejskie najbardziej pracowitymi narodami są Grecy, Rosjanie, a także Polacy. Według OECD mieszkańcy Grecji pracują rocznie, podobnie jak Koreańczycy, nieco ponad 2 tysiące godzin. Przeciętny Rosjanin pracuje rocznie około 1950 godzin, a Polak – 1928.

Z kolei najmniej godzin rocznie wypracowują Niemcy, Holendrzy i Norwegowie. Biorąc pod uwagę stan gospodarek i rozwój gospodarczy tych państw, można stwierdzić, że siedzenie w pracy po godzinach nie jest kluczem do sukcesu gospodarczego kraju.

Podziel się wpisem!

Share on facebook
Opublikuj na Facebook
Share on twitter
Opublikuj na Twitter
Share on linkedin
Opublikuj na LinkedIn
Share on pinterest
Opublikuj na Pinterest