Homofobia w miejscu pracy

Mniejszości seksualne mogą spotkać się z dyskryminującym traktowaniem również w miejscu pracy. Badania pokazują, że większość osób nieheteronomratywnych obawia się ujawnić swoją orientację seksualną w swoim środowisku pracy. Co na temat ochrony mniejszości mówi Kodeks pracy?

Polska jest w czołówce krajów Europy, których obywatele określają się jako nietolerancyjni wobec mniejszości seksualnych. Dlatego, aby zapewnić im maksimum bezpieczeństwa, powinni być maksymalne chronione przez uchwalane prawo.

Przepisy Kodeksu pracy zapewniają ochronę przed dyskryminacją w miejscu pracy każdej mniejszości seksualnej, narodowej czy religijnej. Potwierdza to art. 18. stanowi:„§ 1. Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy”.

Mimo ustawowego zapewnienia równości każdego człowieka w miejscu pracy, według Raportu o dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w Polsce opracowanego przez Stowarzyszenie Lambda Warszawa, aż 70% osób nieheteronormatywnych nie ujawnia w pracy swojej orientacji seksualnej w obawie przed spotkaniem się z dyskryminującym zachowaniem. Może oznaczać to oznaczać, że osoby homoseksualne obawiają się spotkania z dyskryminującymi zachowaniami ze strony swojego przełożonego lub współpracowników.

Pracodawca może karać za homofobię

Bezpośrednim objawem dyskryminacji w miejscu pracy będzie publiczne wyśmiewanie, mowa nienawiści czy groźby karalne adresowane do takiej osoby. Równie bolesnym dla nich jest dyskryminacja pośrednia. Przejawia się ona przykładowo utrudnionym dostępie do awansów stanowiskowych, pomijanie przy przyznawaniu premii, czy też rozsiewaniem negatywnych plotek na temat osoby homoseksualnej.

Warto pamiętać, że pracodawca powinien również reagować, jeśli w jego zakładzie pracy dochodzi o homofobicznych ataków ze strony pracowników. Pracodawca jest zobowiązany do przeciwdziałania takim zachowaniom. Może ukarać pracownika, który zachowuje się w sposób dyskryminujący wobec innego pracownika, np. grzywną. Możliwe jest również zwolnienie z pracy nietolerancyjnego pracownika. W mediach głośny był przypadek IKEI. Polski oddział skandynawskiej firmy zakończył współpracę z pracownikiem, który na jedynym z for internetowych homoseksualistów określił mianem dewiacji, firma zakończyła z nim współpracę.

Ocena pracownika musi być merytoryczna

Równe traktowanie w zakresie nawiązywanie i rozwiązywania stosunku pracy, polega na tym, że pracodawca nie może, podczas rozmowy kwalifikacyjnej, zapytać kandydata o jego orientację seksualną, ani zakończyć współpracy z pracownikiem z powodu orientacji homoseksualnej. Podstawą do nawiązania i zakończenia stosunku pracy powinna być jedynie merytoryczna ocena kwalifikacji pracownika.

Pracownik, który stanie się ofiarą dyskryminacji w miejscu pracy, może to zgłosić do Państwowej Inspekcji Pracy. Możliwe jest również podać pracodawcę do sądu i domagać się z ego tytułu odszkodowania. W przypadku sporu udowodnienie, że doszło do dyskryminacji stoi po stronie pracodawcy, a nie pracownika.

Źródła:

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24945822,ikea-pracownik-zwolniony-po-slowach-o-lgbt-znamy-tresc-jego.html

http://lambdawarszawa.org/wp-content/uploads/2015/08/Raport_dyskryminacja_2000_p.pdf

Podziel się wpisem!

Share on facebook
Opublikuj na Facebook
Share on twitter
Opublikuj na Twitter
Share on linkedin
Opublikuj na LinkedIn
Share on pinterest
Opublikuj na Pinterest