Przymusowy urlop możliwy?

Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, 30 września minął ostateczny termin na udzielenie pracownikom zaległego urlopu wypoczynkowego. Czy w przypadku braku chęci pracownika do skorzystania z zaległego urlopu wypoczynkowego, pracodawca może go do tego zmusić? Okazuje się, że tak.

Każdy pracownik ma prawo do płatnego urlopu wypoczynkowego. Jego długość zależy od stażu pracy. Pracownicy z przynajmniej 10-letnią historią zatrudnienia, mają prawo do 26 dni urlopu w roku. Z kolei ci, z krótszym stażem (poniżej 10 lat) mogą wykorzystać 20 dni. 

Pracodawca musi udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym nabył do niego prawo. Aby zachować ciągłość pracy w zakładzie, urlopy powinny być udzielane w oparciu o plan urlopów. Jest on ustalany przez pracodawcę na podstawie wniosków pracowników.  W planie urlopów powinien być zaplanowany urlop bieżący, a także zaległy. Planować nie należy jedynie urlopu na żądanie (4 dni). Pracownik ma prawo o niego zawnioskować najpóźniej w tym samym dniu. 

Zgodnie z art. 167 Kodeksu pracy

urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z art. 163 należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego”.  

W praktyce ta zasada nie zawsze jest przestrzegana. Pracownik nie wnioskuje o wybranie urlopu zaległego z różnych powodów. Pracodawca powinien zareagować na ten fakt już na etapie planowania urlopu (czyli na początku roku). Przełożony może polecić pracownikowi rozplanowanie całego urlopu oraz przestrzeganie planu urlopów. Jeśli, mimo to pracownik nie wnioskuje o wybranie urlopu wypoczynkowego, to czy pracodawca może go do tego zmusić?

Sądy po stronie pracodawcy

Co prawda, termin urlopu powinien być zawsze uzgodniony przez strony. Pracownik może swoim urlopem dysponować w sposób swobodny, to znaczy – zawnioskować o niego w takie dni, kiedy jest mu potrzebny. Jednak z wyroku Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2006 r., (I PK 124/05) wynika, że pracodawca może udzielić pracownikowi urlopu zaległego nawet bez jego zgody. Wówczas pracownik będzie zobowiązany wykorzystać urlop w terminie wskazanym przez pracodawcę. Uzasadnienie przytoczonego orzeczenia należy wytłumaczyć tym, że w razie nieudzielenia pracownikowi zaległego urlopu wypoczynkowego do 30 września, konsekwencje poniesie wyłącznie pracodawca. Może być on posądzony o działanie przeciw interesom pracownika i ukarany grzywną nawet do 30 tys. złotych.

W podobnym tonie wypowiedziała się Państwowa Inspekcja Pracy (sygn. GNP-110-4560-46/07/PE).

Według ich stanowiska, pracodawca nie może zmusić pracownika do wykorzystania urlopu wypoczynkowego bez konsultacji. Wyjątek stanowi wymóg wykorzystania przez pracownika urlopu w trakcie wypowiedzenia (zawarty w wypowiedzeniu o pracę) lub wykorzystania urlopu zaległego, którego nie wykorzystał za poprzedni rok w terminie do 30 września.

Jak widać, powyższa zasada umożliwiająca przymusowe skorzystanie z zaległego urlopu wypoczynkowego w terminie wskazanym przez pracodawcę nie wynika wprost z przepisów Kodeksu pracy, lecz z orzeczeń sądów i stanowisk PIP.

Warto również wspomnieć o art. 15gc Ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Według niego pracodawca ma prawo udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, bez uzyskania zgody pracownika i z pominięciem planu urlopów, urlopu wypoczynkowego niewykorzystanego przez pracownika w poprzednich latach kalendarzowych, w wymiarze do 30 dni urlopu, a pracownik jest obowiązany taki urlop wykorzystać.

Podziel się wpisem!

Share on facebook
Opublikuj na Facebook
Share on twitter
Opublikuj na Twitter
Share on linkedin
Opublikuj na LinkedIn
Share on pinterest
Opublikuj na Pinterest