Tracza 4.0 – istotne zmiany w prawie pracy

Rząd pracuje nad czwartą odsłoną pomocy dla przedsiębiorców, których sytuacja ekonomiczna znacznie się pogorszyła z powodu pandemii. Najwięcej zmian ma dotknąć pracowników.

Tarcza 4.0 wprowadza możliwość uzyskania dofinansowań z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych do pensji pracowników, którzy nie są objęci przestojem ani skróconym czasem pracy. Dotychczas takie szanse miały jedynie te firmy, które wykazały, że przez pandemię ich obroty znacznie się zmniejszyły. Firmy musiały wykazać 25-procentowy spadek obrotu w stosunku do poprzedniego miesiąca lub 15-procentowy w stosunku do dwóch ostatnich miesięcy. Teraz firma musiałaby wykazać jedynie spadek sprzedaży towarów lub usług w związku z epidemią koronawirusa i jednocześnie udowodnić, że odnotowała znaczne obciążenie funduszu płac. Jeśli dane przedsiębiorstwo będzie w stanie to zrobić, będzie mogło obniżyć etaty pracowników lub objąć ich przestojem ekonomicznym. Pod warunkiem, że pracownicy wyrażą na to zgodę. 

Projekt ustawy nie określa, jak duże spadki musi wykazać firma, aby móc obniżyć wynagrodzenia pracowników. W związku z tym pojawia się sporo wątpliwości dot. ewentualnych nadużyć ze strony pracodawców, którzy będą mogli wykorzystać swoją nadrzędną pozycję.

Urlop bez zgody pracownika

Wiele kontrowersji budzi pomysł wyposażenia pracodawcę w prawo do wysyłania pracowników na zaległe urlopy wypoczynkowe bez ich zgody. Dotychczasowy stan prawny nie daje pracodawcom takiej możliwości. Przepisy Kodeksu pracy wyraźnie podkreślają, że to pracownik ma pełną dowolność w decydowaniu o tym, kiedy chciałby udać się na wypoczynek. Dotychczas przepisy prawa pracy wskazywały, że zaległy urlop wypoczynkowy powinien być wykorzystany do 30 września kolejnego roku. Jeśli przepisy z tzw. tarczy 4.0 zostaną przyjęte, pracodawca sam wskaże pracownikowi termin, w którym będzie musiał wykorzystać zaległy urlop. Ten przepis ma mieć jedynie charakter czasowy. Ma być to chwilowa pomoc dla pracodawcy, gdy w ich zakładzie nie ma zbyt wiele pracy. Po unormowaniu sytuacji gospodarczej, przepisy dotyczące wybierania zaległego urlopu mają wrócić do swojego dotychczasowego brzmienia.

Niższe odprawy, nowe zasady polecania pracy zdalnej

Projekt nowej Traczy zakłada również zmniejszenie wysokości odpraw pracowniczych. Ich wartość nie będzie mogła przewyższyć nie piętnastokrotności, lecz tylko dziesięciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę w dniu rozwiązania stosunku pracy, na czym stracą najwięcej zarabiający pracownicy.

Na uwagę zasługują również regulacje dotyczące pracy zdalnej. Ustawodawca nie podchodzi do tej kwestii już tak restrykcyjnie, jak w Kodeksie pracy. Nowe prawo będzie umożliwiać pracodawcy polecenie pracownikowi pracy w trybie zdalnym w każdym przypadku. Może to się odbyć mailowo, telefonicznie czy ustnie. Pracownik będzie miał obowiązek dostosować się do takiego polecenia. 

Podziel się wpisem!

Share on facebook
Opublikuj na Facebook
Share on twitter
Opublikuj na Twitter
Share on linkedin
Opublikuj na LinkedIn
Share on pinterest
Opublikuj na Pinterest